* Do domu po szkole wchodzi zdenerwowana Eliz*
- Grr... Grrrrr....
*Zdenerwowana idzie do pokoju*
* Włancza laptopa i gg*
*Pisze na gg z koleżanką*
- No nie mogę w to uwierzyć! pierwszy dzień i już za mną latają... Nie zniosę tego! nikt mnie nie lubi... Po raz 12 muszę się przenieść.
*Czeka aż jej koleżanka odpisze*
*Kładzie się na łużko po 5 minutach*
*Wyciąga lekcje z plecaka*
- No cóż... Trzeba się torchę pouczyć...
*Odrabia lekcje*
____________________________________________________________________________________________________ A tak przy okazji... Sory że Psota pod psotą..
- Grr... Grrrrr....
*Zdenerwowana idzie do pokoju*
* Włancza laptopa i gg*
*Pisze na gg z koleżanką*
- No nie mogę w to uwierzyć! pierwszy dzień i już za mną latają... Nie zniosę tego! nikt mnie nie lubi... Po raz 12 muszę się przenieść.
*Czeka aż jej koleżanka odpisze*
*Kładzie się na łużko po 5 minutach*
*Wyciąga lekcje z plecaka*
- No cóż... Trzeba się torchę pouczyć...
*Odrabia lekcje*
____________________________________________________________________________________________________ A tak przy okazji... Sory że Psota pod psotą..
Elfy, elfy, małe elfy. Skrzydełka małe, latają na łące, śpiewają cichutko.
Gdzie? Na łące! Czesem je dosłychysz, jak cicho śpiewają.
Gdzie? W twoim ogródku, lub na działce. Na łące lub w lesie. Czasem też na drzewie.
Pamiętaj... Kiedy je usłysłysz albo też zobaczysz, nie krzycz i nie rób
gwałtownych ruchów. Dlaczego? Bo uciekną. I nigdy nie wrócą.
A by brakowało mało gdybyś też została elfem...
Gdzie? Na łące! Czesem je dosłychysz, jak cicho śpiewają.
Gdzie? W twoim ogródku, lub na działce. Na łące lub w lesie. Czasem też na drzewie.
Pamiętaj... Kiedy je usłysłysz albo też zobaczysz, nie krzycz i nie rób
gwałtownych ruchów. Dlaczego? Bo uciekną. I nigdy nie wrócą.
A by brakowało mało gdybyś też została elfem...