| HOME · Moje najgorsze walentynki. · Wpis #420072 |
| Majkelka | 21.01.2010 19:59:55 |
|
Posty: 1744 #420072 |
2 i ostatnia część. -Kiedy jej to powiedziałem obraziła się na cały świat, włączając w to mnie. Zerwała ze mną. -Och to straszne! Potrzebujesz dużo czekolady! -Może to mi osłodzi życie. Lecz wątpie. -To może pójdziemy na ciastko? -Nie musze iść do domu ale dzięki. Natalia miała przeczucie że to sie źle skończy. Oczekiwała na jakiś telefon, e-mail lub sms.Czekała i czekała, aż sobie przypomniała że musi odrobić matematykę. Kiedy robiła zadanie nadal myślała o Adamie lecz wkrótce zapomniała. Poszła spać. Śniło jej się że leci w samolocie a obokk niej siedzi Adam, czyta książkę, a ona mu się przygląda. Nagle jej sen przerwał dzwoniący telefon. -Lece do Ameryki.- powiedział. -Halo? Halo? Kim jesteś? I czemu dzwonisz tak późno?!- powiedziała prawie przez sen Natalia. -Jak to? To ja Adam? Nie pamiętasz mnie już? Muszę lecieć do Ameryki nie mam tu ni do robienia. Julia ze mną zerwała... Nagle Adam odłożył słuchawke, a Natalia pomyślała że to był jej najwikszy błąd w życiu. Kiedy się ockneła wzięła płaszcz i pobiegła go zatrzymać. Kiedy zapukała było już za późno. Zebrała się i poszła do domu przygnębiona. Następnego dnia okazało się że samolot Adama się rozbił i nikt nie wie jak i gdzie. Pomyślała że to już koniec. Wszystko co piękne i kolorowe wydawało się szare i smutne. Postanowiła popełnić samobójstwo. Powiesiła się. Następnego dnia odnaleziono ją, od jego domem z listem pożegnalnym. ,,Nie mam po co żyć, Moja jedyna miłość umarła, Moje oczy płaczą a twarz nie odpowiada, Wybaczcie nie mogłam inaczej." Kiedy policja przeprowadzała dochodzenie, jeden z policjantów znalazł jej komórke a na niej wiadomość Adama: -Chce ci powiedzieć że żyję i abyś wezwała pomoc, jesteśmy gdzieś w Ameryce, chyba w stanie Indiana. Jestem ci wdzięczny. Adam się odnalazł, zaczął chodzić znowu z Julią i obiecał sobie że już nigdy nie poleci z samolotem. Wciąż odwiedzał grób Natalii i kładł na nim codziennie róże. Zawsze mówił że Natalia to jego druga miłość. Cały czas pisał w pamiętniku jak bardzo mu jej brakuje. Nigdy o niej nie zapomniał. _________________ wyjdź spójrz na świat w którym żyjesz w którym sie urodziłeś w którym stawiałes pierwsze kroki jak myślisz czy tak to powinno wyglądać miliony śmieci na ulicach kurz spalin pod twoim nosem nawet drzewa które dawały ci tyle zabawy, radości patrzą na ciebie błagalnym wzrokiem ale ty nie słyszysz ich krzyków nie słyszysz wołania natury o pomoc jesteś ślepy na ich cierpienie pomyśl czy aby na pewno chcesz tu żyć? |
| Zobacz ten wpis w wątku |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |