*podnosi zofilię!*
O nie jeszcze kamienie o nie dzwonię po wujka Józka z wojska
*dzwoni*
Wujku pożycz mi zofili i maurycemu czołgi
*przyjeżdża Józek*
Masz och maurycy kiedy znowu pójdziemy na browar
*wchodzi do czołga chce staranować dom ginny*
O nie jeszcze kamienie o nie dzwonię po wujka Józka z wojska
*dzwoni*
Wujku pożycz mi zofili i maurycemu czołgi
*przyjeżdża Józek*
Masz och maurycy kiedy znowu pójdziemy na browar
*wchodzi do czołga chce staranować dom ginny*
Ej muszę zrobić nowe konto, bo stare mi nie pisze