; Wbiega Ronald z świeżym boczkiem i omletem ;
- MACIE!!!
; tym razem nie było nic z nimy źle;
; Ucieka do domu;
- MACIE!!!
; tym razem nie było nic z nimy źle;
; Ucieka do domu;
Elfy, elfy, małe elfy. Skrzydełka małe, latają na łące, śpiewają cichutko.
Gdzie? Na łące! Czesem je dosłychysz, jak cicho śpiewają.
Gdzie? W twoim ogródku, lub na działce. Na łące lub w lesie. Czasem też na drzewie.
Pamiętaj... Kiedy je usłysłysz albo też zobaczysz, nie krzycz i nie rób
gwałtownych ruchów. Dlaczego? Bo uciekną. I nigdy nie wrócą.
A by brakowało mało gdybyś też została elfem...
Gdzie? Na łące! Czesem je dosłychysz, jak cicho śpiewają.
Gdzie? W twoim ogródku, lub na działce. Na łące lub w lesie. Czasem też na drzewie.
Pamiętaj... Kiedy je usłysłysz albo też zobaczysz, nie krzycz i nie rób
gwałtownych ruchów. Dlaczego? Bo uciekną. I nigdy nie wrócą.
A by brakowało mało gdybyś też została elfem...