| HOME · Łąka Zakazanych Owoców · Wpis #431892 |
| Ginny | 30.01.2010 19:47:58 |
|
Lokalizacja: W krainie wierszy ^^ Posty: 224 #431892 |
; Przez łąkę idzie Selena; * Mui gdziś tu być... - Myśli* ; Po chwili natyka się na sarnę; - Stiw... czy to ty? ; Zwierzę kiwło głową; - A jednak... Pamiętałaś... ; Powiedziało; - Och Stiw! Co ci się stało że nie możesz przemienić się w człowieka? ; Pyta Selena; - Czarna Magia... Sprytna czarownica Emma i Czarnoksiężnik Tel... ; Odpowiada; ; Selena ukucła przed nim; ; wyciągneła różdżkę; - Tis dament ofer... ; Powiedziała połowę zaklęcia ale Stiw przerwał jej; - Nawet twoje czary nic nie zdołają... ; Coś zaszeleściło za krzakami; ; Stiw pobiegł się schować; ; Selena stała; ; Zza krzaków wyszedł czarodziej; ; Podszedł do Seleny; - Timkus! ; Wypowiedział zaklęcie ; ; Selenę owineły sznurki; - Avada... ; Powiedział połowę zaklęcia ( Zabijającego) ale Selena przerwała mu; - Nie rób tego! Ja ci się przydam! ; Czarodziej wzioł Selenę na ręce i poszedł z nią; - Pomocy! Pomocy! Ratunku! ; Wołała Selena; - Nikt cię nie usłyszy. ; Powiedział czarodziej; _________________ Elfy, elfy, małe elfy. Skrzydełka małe, latają na łące, śpiewają cichutko. Gdzie? Na łące! Czesem je dosłychysz, jak cicho śpiewają. Gdzie? W twoim ogródku, lub na działce. Na łące lub w lesie. Czasem też na drzewie. Pamiętaj... Kiedy je usłysłysz albo też zobaczysz, nie krzycz i nie rób gwałtownych ruchów. Dlaczego? Bo uciekną. I nigdy nie wrócą. A by brakowało mało gdybyś też została elfem... |
| Zobacz ten wpis w wątku |
| Aby pisać na forum musisz się zalogować !!! |