*wkroczyły do centrum lasu*
Oo.. Jaki ten kamień dziwny! *o*
*Trakahii bierze kamień i rzuca w brzydki krzak*
Co ty robisz!?
*Kii i Tra podchodzą do kamyka*
Czego chcecie..?
Yy... *Tra robi pierwszy krok*
Mieliśmy cię poprosić o Eliksir Fatiana, przysłała nas Kyinra Arisa Keldonna, włada nami.
No daj ten eliksir! *Kii*
Więc pewnie macie coś dla starej Emmy? Buahah..!
Bez jaj! Pewnie, że mamy! Mamy woreczek od Kyinry! *Tra*
...Ja go mam! *Kii podaje woreczek Emmie*
*Emma zagląda do środka, po czym chowa woreczek*
Dobrze, myślę, że mogę wam powierzyć Eliksir, pod warunkiem, że trafi wprost do Kyinry i przez całą drogę ani razu nie powiecie o sobie złego słowa! Inaczej Eliksir magicznie znów pojawi się w moich zbiorach!
*Emma znika, koniec rozmowy z kamykiem*
Cóż, czas w drogę! *Kii*
Taak... Tylko musimy się bratać... *Tra*
Oo.. Jaki ten kamień dziwny! *o*
*Trakahii bierze kamień i rzuca w brzydki krzak*
Co ty robisz!?
*Kii i Tra podchodzą do kamyka*
Czego chcecie..?
Yy... *Tra robi pierwszy krok*
Mieliśmy cię poprosić o Eliksir Fatiana, przysłała nas Kyinra Arisa Keldonna, włada nami.
No daj ten eliksir! *Kii*
Więc pewnie macie coś dla starej Emmy? Buahah..!
Bez jaj! Pewnie, że mamy! Mamy woreczek od Kyinry! *Tra*
...Ja go mam! *Kii podaje woreczek Emmie*
*Emma zagląda do środka, po czym chowa woreczek*
Dobrze, myślę, że mogę wam powierzyć Eliksir, pod warunkiem, że trafi wprost do Kyinry i przez całą drogę ani razu nie powiecie o sobie złego słowa! Inaczej Eliksir magicznie znów pojawi się w moich zbiorach!
*Emma znika, koniec rozmowy z kamykiem*
Cóż, czas w drogę! *Kii*
Taak... Tylko musimy się bratać... *Tra*