#521163 17.04.2010 13:32:18
MELANCHOLIA
Mam na imię Melancholia,
codzień wieczór się pogrążam.
Załamana jestem życiem,
Gdy za mną krzyczą "precz!" już o świcie.
Jest coś co mnie bardzo boli,
każdy inną koleżankę woli.
Pochłąnięta melancholią, widzę jak podchodzi Ania.
Cieszę się z tego niezmiernie, bo wiem jak duże ma wymagania.
Przyjaźń nam się nie udała,
bo Ania ją tylko grała.
Łzy pociekły po bidulki liczku
i pozostała małą samotniczką.
Taki wiersz- nie wiersz. Dwa wersy się rymują ze sobą, następne w inny sposób.
Komentować, nie fochnę się ^^